• czwartek, 15 grudnia 2016

Ma 15 lat. Uwielbia czytać Harrego Potera i oglądać polskie kabarety. Ze światem zewnętrznym komunikuje się za pomocą laptopa i specjalnego oprogramowania. Dawid Sztajgli z Łazisk Górnych cierpi na mózgowe porażenie dziecięce. Od tygodnia życie uławia mu specjalistyczny wózek. Brakujące 14.000 zł na jego kupno przekazała Fundacja „Bliżej Szczęścia”.

Dawid porusza się na wózku inwalidzkim. Stan urządzenia wymagał wymiany na nowy. Rodzice zwrócili się z prośbą do NFZ o refundację. Czas oczekiwania to prawie 3 lata, a kwota dofinansowania wynosi zaledwie 3 tys. złotych. Koszt profesjonalnego, dostosowanego do potrzeb Dawida wózka to 20.000 zł. Część zebranej przez rodziców sumy pochodziła z 1%. Wciąż jednak brakowało 14.000 zł. Dlatego Pani Katarzyna zwróciła się z prośbą o pomoc do Fundacji „Bliżej Szczęścia”.

Dzięki dofinansowaniu Dawid już dziś korzysta z nowoczesnego sprzętu. – Jestem bardzo zadowolona; wózek rośnie razem z Dawidem. Ma wydłużaną ramę i regulowane siedzisko. Dzięki temu nie zaprzepaścimy tego, co udało nam się wypracować podczas rehabilitacji – podkreśla Katarzyna Sztajgli.   

Chłopiec od urodzenia zmaga się z MPD. To przewlekłe schorzenie, które jest wynikiem uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego. Zaburzenia najczęściej obejmują wzrok, słuch i mowę. Te ostatnie występują u 75% chorych. Do tej grupy zalicza się również Dawid. 15-latek nie mówi. Komunikuje się za pomocą komputera i specjalistycznego oprogramowania. Laptopa obsługuje głową – porusza specjalną myszą, a tableta nosem. – Ma swoje ograniczenia; wolniej pisze. Ale w szkole dostosowują się do niego – deklaruje Katarzyna Sztajgli. To pozwala mu na realizowanie pasji, serfowanie po internecie i daje poczucie niezależności – dodaje.

Rodzina mieszka w Łaziskach Górnych. Rodzice nastolatka nie szczędzą czasu ani sił na rehabilitację. – codziennie po szkole jeździ na 2-godzinne zajęcia. Podczas rehabilitacji nakładany jest specjalny kombinezon. Jego głównym zadaniem jest wyciszenie ruchów mimowolnych – tłumaczy mama chłopca. Atetoza jest częstym objawem towarzyszącym MPD. Dawidowi uniemożliwia obsługę komputera rękoma.

Upośledzenie umysłowe występuje o 35% chorych na MPD. Szczęśliwie Dawid uniknął tego zaburzenia. Jego rozwój intelektualny jest bez zarzutu. Doskonale radzi sobie w szkole, pokonując trudności w porozumiewaniu się. – chodzi do szkoły specjalnej w Mikołowie. Jego klasa liczy zaledwie 4 osoby. Dzięki temu nauczyciel może dostosować tempo nauczania do syna – twierdzi mama.  

Aby pomóc chłopcu w dalszej rehabilitacji, wystarczy przekazać dowolną sumę na dedykowane subkonto Fundacji „Bliżej Szczęścia”.

Galeria: