• wtorek, 22 grudnia 2015

Paweł Sawka ma 33 lata i wielkie marzenia o wyjeździe do miasta swoich marzeń – Sydney. Jego pasją są także samoloty pasażerskie. Z wypiekami na twarzy śledzi tor lotu ulubionej maszyny czyli Airbusa 380. Samodzielny start w dorosłe życie mieszkańcowi Oświęcimia utrudnia choroba – porażenie mózgowe. W pierwszym kroku do niezależności pomogła mężczyźnie Fundacja „Bliżej Szczęścia”. Organizacja non-profit dofinansowała kupno schodołazu wartego 16 tysięcy złotych.

Więcej o akcji przeczytajcie TUTAJ