• piątek, 7 sierpnia 2015

Fundacja „Bliżej Szczęścia” dofinansowała kupno wózka inwalidzkiego dla Radka z Nowego Sumina, niedaleko Bydgoszczy

Jest lekki i umożliwia samodzielne pokonywanie barier, takich jak schody czy krawężniki. Granice jego możliwości wyznaczają techniczne umiejętności użytkującego. Wózek inwalidzki aktywny, bo o nim mowa, poprawia komfort życia i daje swojemu właścicielowi namiastkę samodzielności. Dla 20-letniego Radka z Nowego Sumina, cierpiącego na porażenie mózgowe taki wózek to ogromne ułatwienie w codziennym życiu.   

Koszt takiego wózka waha się w granicach 5,5 – 6 tysięcy złotych. Dla przeciętnej polskiej rodziny to suma, którą trudno jest wygospodarować z dnia na dzień. Dlatego mama Radka – Krystyna Rydzkowska poruszyła niebo i ziemię, aby pomóc swojemu synowi. Dzięki inicjatywie i zaangażowaniu udało się jej zebrać część potrzebnych środków. Wciąż jednak brakowało 3 tysięcy złotych; Dlatego z pomocą pośpieszyła tyska Fundacja „Bliżej Szczęścia”. Radek, jako osoba niepełnosprawna, funkcjonuje na wózku. Ten, który miał do tej pory był już wysłużony.  Wózek aktywny, o który walczyła jego mama, nie powoduje odleżyn i umożliwia większą swobodę. Dzięki wsparciu Fundacji „Bliżej Szczęścia” Radek może dziś prowadzić aktywny tryb życia i robić rzeczy, o których wcześniej mógł tylko marzyć.      

Najwięcej serca Radkowi okazali sami mieszkańcy Bydgoszczy, Chojnic i Grudziądza, wrzucając do specjalnych puszek w placówkach firmy Pośrednictwo Finansowe „KREDYTY-Chwilówki” Sp. z o.o. – partnera akcji, drobne kwoty. – Na puszkach umieszczony był wizerunek Radka; ludzie sami pytali, jak mogą pomóc; niektórzy oferowali nawet wózek – mówi Patrycja Konefał z placówki w Bydgoszczy.